SKĄD SIĘ BIORĄ AGRESYWNI LUDZIE?

Amerykański kryminolog Lonnie Athens wyodrębnił cztery etapy rozwoju stosowania agresji i przemocy w zachowaniu człowieka. Brutalizację, wojowniczość, akt przemocy i napastliwość. Po przejściu ich wszystkich jednostka świadomie stosuje przemoc w celu uzyskania konkretnych korzyści, np. wymuszenia posłuszeństwa, ugruntowania swojej pozycji w społeczności czy rozwiązania różnego rodzaju problemów. Skrócona wersja tego procesu jest nadal stosowana przez instytucje wojskowe w szkoleniu rekrutów.

Pierwszy etap, czyli brutalizacja, różni się od pozostałych ponieważ jako jedyny zostaje jednostce narzucony. Pozostałe trzy zależą od świadomej decyzji. Na brutalizację składają się trzy ważne doświadczenia, przez które przechodzi człowiek. Widok autorytetu, który podporządkowuje sobie kogoś używając przemocy, obserwacja bliskiej osoby, na której siłą wymuszono posłuszeństwo oraz przejście nauki narzucającej agresję i wpajającej przemoc. Przykładowo, na dzieciach wymusza się posłuszeństwo przy pomocy groźby kary cielesnej (1), obserwowanie rodzeństwa, które jest dominowane w ten sam sposób (2) oraz wpajanie wzorców stosowania siły jako środków do rozwiązywania konfliktów (3). Przez tę cześć w wieku dziecięcym przechodzi duża część społeczeństwa. Brutalizacja to bardzo ciężkie przeżycie wprowadzające chaos i dezorientację, a trauma nią wywołana prowadzi do kolejnego etapu.

Wojowniczość jest odkryciem, którego dokonuje człowiek w czasie poszukiwania sposobu skutecznego rozwiązywania problemów. Następuje zachwianie osobowości i zakwestionowanie wcześniejszych wartości. Przy szukaniu odpowiedzi na pytanie „Jak powstrzymać innych ludzi przed krzywdzeniem mnie i moich bliskich?” osoba potrzebuje rady i przypomina sobie doświadczenia etapu brutalizacji. Dochodzi do wniosku, że nauki, które wtedy usłyszała były słuszne i sama postanawia stosować przemoc, ale tylko w sytuacjach zagrożenia (którymi mogą być nawet wyzwiska skierowane w jej stronę). Wojowniczość składa się więc ze „wspaniałego odkrycia” sposobu na radzenie sobie w trudnych momentach oraz świadomego postanowienia stosowania przemocy.

Owo postanowienie jest już przełomem między drugim a trzecim etapem. Dochodzimy do aktu przemocy. W tym monecie proces często zatrzymuje się lub zostaje przerwany. Osoba, po kilku próbach zastosowania przemocy w sytuacjach zagrożenia, dochodzi do wniosku, że to rozwiązanie nie jest dla niej. Wtedy mówimy o przerwaniu procesu. W przeciwnym wypadku człowiek udowadnia swoją determinację, a stosowanie przemocy sprawia mu przyjemność. U wielu ludzi proces zatrzymuje się na tym etapie i przez resztę życia stosują oni przemoc w obronie siebie i innych. O takich osobach mówi się, że są „marginalnie agresywne”. Współczesne społeczeństwa zachodnie składają się z osób nieagresywnych oraz właśnie marginalnie agresywnych. Ludzie w pełni agresywni stanowią dewiacyjną mniejszość.

Ostatnim etapem stosowania przemocy jest napastliwość. Człowiek postanawia stosować przemoc do pozyskania określonych korzyści, już nie tylko w obronie. Gdy otoczenie dowiaduje się o tym, że dana osoba sięga po przemoc, nawet nie będąc sprowokowaną, zaczyna postępować wobec niej nieufnie i pod żadnym pozorem stara się jej nie urazić. Wtedy jednostka w pełni agresywna czuje siłę płynącą z niepokoju, który budzi. To w połączeniu ze wspomnieniem bezsilności z przeszłości tworzy mieszankę wielkiej dumy i poczucia władzy. W chwili podjęcia decyzji o stosowaniu przemocy napastliwie (już nie obronnie) proces kształtowania zachowań agresywnych zostaje zakończony. Niebezpieczny człowiek używający przemocy nie będąc sprowokowanym jest „gotowy”.

Jak wspomniałem wcześniej, powyższy proces jest stosowany w wojsku i policji. Osoby zajmujące się szkoleniem starają się nie stracić nad nim kontroli i doprowadzić tylko do trzeciego etapu. Właśnie dlatego jedną z podstawowych nauk wpajanych żołnierzom jest posłuszeństwo i szacunek względem starszego rangą. Gdyby jednostka rozwinęła zachowania agresywne do czwartego etapu, mogłaby wykorzystać przemoc i zwrócić się przeciwko dowódcy. Badania Athensa oparte na dowodach naukowych wykorzystywane są do lepszego zrozumienia funkcjonowania Trzeciej Rzeczy, której wojsko składało się w dużej mierze z jednostek wybitnie agresywnych.


BARTOSZ OSTROWSKI

Aspiruje do bycia molem książkowym.

Bloger z długim stażem wielokrotnego rozpoczynania działalności od nowa. 

 @brytosz na Twitterze, Brytosz na Blogspocie