KAWA XIX WIEKU

 

Za początek popularność kawy w naszym kraju uważa się XVII w. kiedy Polacy po wojnie z Turcją zaczęli sprowadzać czarne ziarna z południa. Choć napar kawowy był uważany za niezdrowy, uzależniający i narkotyzujący, zyskał sobie sympatyków wśród polskich polityków i literatów. Kawa przeżyła swój renesans w XIX wieku. Stała się częścią ziemiańskiej kultury i tradycji szlacheckiej oraz towarzyszyła spotkaniom inteligencji w kawiarniach miejskich.

Polskich wieszcz narodowy, Adam Mickiewicz, w „Panu Tadeuszu” nie omieszkał wspomnieć o parzeniu i piciu kawy, które były ważnym rytuałem w soplicowskim dworku. Wśród szlacheckiej służby znajdowało się specjalne miejsce dla kobiety, która znała sekrety parzenia i podawania kawy. Nazywana wtedy kawiarką, można by określić ją ówczesnym baristą. Dzień rozpoczynał się piciem aromatycznego naparu ze świeżą śmietanką, przyniesioną jeszcze tego samego ranka z mleczarni. Kawę spożywano o różnych porach, do obiadu lub podwieczorku, w zależności od upodobań smakosza, jednak rano była ona tradycją równą słynnej szlacheckiej gościnności. Tak wyglądała rola kawy wśród wysoko urodzonych na prowincji.

W miastach Polski można było znaleźć setki kawiarni, które stawały się coraz popularniejszymi ośrodkami kultury i życia towarzyskiego. Tam dostęp do profesjonalnie zaparzonej kawy miała szersza rzesza obywateli. Nie tylko arystokracja, ale też bogate i średnie mieszczaństwo. Warszawska grupa literacka Skamander za najczęstsze miejsce spotkań obrała sobie jedną z pierwszych stołecznych kawiarni. Być może Julian Tuwim tworzył tam swoją znakomitą poezję przy filiżance świeżo parzonej kawy. Prawdziwa kultura przygotowywania czarnego trunku istniała tylko w kawiarniach i bogatych domach. Rozpowszechniła się także technika przygotowywania kawy „po turecku”. Choć nazwa brzmi interesująco i egzotycznie, była to (i jest nadal) mielona kawa zalewana wrzątkiem. Często też zasypywana dużą ilością cukru dla zabicia mocnego smaku. W ten sposób odbierano jej aromat, głębię doznań i klasę, a sprowadzano do roli napoju pobudzającego.

Kawa była wiernym towarzyszem polskiej kultury i tradycji w XIX wieku. Parzona w krakowskich kawiarniach, warszawskich rezydencjach czy na zielonej prowincji stała się pasją, sztuką i jednym z symboli gościnności. Choć materialnie, jako ziarna, przybyła z południa, jej znaczenie, idea spożywania i sposoby parzenia zaczerpnęliśmy z różnych części świata. 


BARTOSZ OSTROWSKI

Aspiruje do bycia molem książkowym.

Bloger z długim stażem wielokrotnego rozpoczynania działalności od nowa. 

 @brytosz na Twitterze, Brytosz na Blogspocie